| |
Astrologia i powołanie. Robert Marzewski
Zwykle przyjmuje się, że powołanie, rozumiane jako misja
życia, dotyczy nielicznych, wyjątkowych jednostek. Tymczasem jest to tylko
kwestia zaakceptowania celowości naszego istnienia. Można żyć ot tak sobie,
jedząc, śpiąc, wykonując obowiązki zawodowe itd., nie zastanawiając się przy
tym, po co i dlaczego. Można też robić wszystko to samo, ale już z jakąś
głębszą refleksją w tle. Tak naprawdę nie ma osób, które nie byłyby w jakiś
sposób „powołane”, nawet jeśli jest to powołanie do nijakości.
W kulturach
wschodnich używa się sanskryckiego terminu „dharma”. Rozumiane jest ono
jako obowiązek, religia. Religia nie w zachodnim jednak sensie jako
przyjęcie pewnych kanonów wiary i spełnianie określonych praktyk. Realizowanie
własnej dharmy, to postrzeganie swojego życia jako procesu rozwoju duszy, jej
ewolucji. Astrologia proces ten opisuje.
Horoskop urodzeniowy mówi o tym, czym
dysponujemy na starcie, czyli w momencie narodzin. Horoskop prognostyczny jest
dynamicznym ujęciem horoskopu urodzeniowego. Pokazuje, w jaki sposób ten ostatni
może się rozwinąć. W świetle wiedzy astrologicznej widać, że każdy ma jakieś
własne, niepowtarzalne powołanie. Mało tego. Można również dość dokładnie je
określić i umiejscowić poszczególne jego etapy w czasie. Nie jest możliwa
ucieczka przed samym sobą i dlatego bez względu na to, czy nam to się podoba czy
też nie, zmuszeni jesteśmy żyć zgodnie z własną naturą. Podstawową więc sprawą
jest jej rozpoznanie, tak aby żyć w sposób świadomy siebie. Nasz problem polega
na tym, że postrzegamy rzeczywistość w sposób subiektywny. Astrolog widząc
horoskop może przeanalizować problem po pierwsze, patrząc z zewnątrz, a po
drugie, ogląd jego jest kompletny, całościowy. Nasze powołanie to nie tylko
kariera zawodowa. Składają się na nie wszystkie elementy naszej egzystencji,
czyli również takie rzeczy jak partnerstwo, wychowywanie potomstwa, uczucia,
emocje, życiowe pasje, marzenia nawet itd. Powołanie to całokształt spraw, które
nas dotyczą.
Wszystko w otaczającej nas rzeczywistości jest celowe. Chaos
panujący w świecie powodowany jest przez niewiedzę. Nie twierdzę, że astrologia
jest lekarstwem na wszystkie problemy, ale dzięki niej wiele rzeczy jest
prostszych, a przynajmniej bardziej zrozumiałych. Powinniśmy sobie zdać też
sprawę, że nasze najbardziej nawet prozaiczne sprawy, pragnienia i problemy są
częścią większej całości. Jeśli ktoś na przykład zarabia pieniądze, to tak
naprawdę może on w rzeczywistości robić różne rzeczy. Najprostszy przypadek to
dążenie do gromadzenia materii. Ale ktoś inny przez bogactwo chce podkreślić
swój prestiż i znaczenie. Inny jeszcze może chcieć zwrócić na siebie uwagę
ukochanej kobiety, czy na przykład po prostu lubi działać, a pieniądze stanowią
skutek uboczny. Tak jest ze wszystkim.
Horoskop pokazuje, kim tak naprawdę
jesteśmy i kim stać się możemy w przyszłości. Nasza ewolucja to, w uproszczeniu,
wędrówka przez kolejne etapy i poziomy Zodiaku. To, co widzimy dookoła, to
jedynie zewnętrzna manifestacja. Rzeczywisty jest jedynie stan naszego umysłu,
czy może raczej poziom świadomości.
Prawdziwa natura
rzeczy jest ukryta.
Robert Marzewski
|
|